
Sieć komórkowa jest tu jedna, PNCC pod marką PalauCel, więc turystyczna eSIM i lokalna karta SIM łapią dokładnie to samo. Na bazę w Kororze z wypadami licz 4–6 GB, a jeśli większość dni spędzasz na wodzie, wystarczy 2–4 GB. Zasięg masz w okolicach Kororu i tracisz go w chwili, gdy łódź wychodzi z portu.
Palau to bardziej archipelag niż ląd: około 340 wapiennych i koralowych wysepek rozsypanych po zachodnim Pacyfiku, w większości niezamieszkanych, otoczonych jednymi z najlepszych nurkowisk świata. Typowy wyjazd dzieli się na dwie części. Pierwsza to Koror, niewielkie centrum handlowe, w którym skupiają się hotele, bazy nurkowe i restauracje. Druga to całodniowe rejsy na Rock Islands, do Jellyfish Lake i na nurkowiska pokroju Blue Corner czy German Channel. Zasięg dzieli się niemal tak samo: gęsty wokół Kororu, zerowy od chwili, gdy łódź minie wyjście z portu. Poniżej znajdziesz plan na te warunki i konkret, ile danych realnie potrzebujesz.
Masz trzy drogi: roaming u własnego operatora, lokalna karta SIM kupiona na miejscu albo eSIM zainstalowana jeszcze w domu. Na Palau to zwykle eSIM wygrywa wygodą. Roaming wypada najdrożej i to z dużym zapasem. Sieć komórkowa jest tu tylko jedna, PNCC pod marką PalauCel, więc po lokalną kartę i tak musisz trafić do jednego z ich salonów w Kororze, okazać paszport i wyjąć własną kartę, a razem z nią tracisz numer do kodów z banku i komunikatorów. eSIM instalujesz z kanapy, Twój numer zostaje aktywny obok, a dane idą po tej samej sieci PNCC, z której korzysta lokalna karta. Wahasz się? Zajrzyj do porównania eSIM, lokalna karta SIM czy roaming albo policz realne koszty.
Transfer schodzi tu głównie na trzy rzeczy: mapy i sprawdzanie godzin rejsów między Kororem a Rock Islands, kontakt z domem (u większości odwiedzających standardem jest WhatsApp) oraz zdjęcia i wideo, czy to wapiennych wysp, czy rafy, czy tego, co akurat pojawiło się na nurkowaniu. Komunikatory i zdjęcia ważą niewiele. Prawdziwy skok robi wideo, czyli nagrania wysyłane po powrocie w zasięg, i to ono odpowiada za większość zużycia.
Większość podróżnych mieści się w przedziale od 3 GB do 8 GB na tydzień albo dwa. Palau należy przy tym do kierunków, w których ważniejszy od długości wyjazdu jest jego plan: tydzień spędzony głównie na łodziach nurkowych i dalszych wyspach zużywa dużo mniej danych niż ten sam tydzień z bazą w Kororze. Zobacz, gdzie wypadasz Ty:
| Czynność | Orientacyjne zużycie |
|---|---|
| Mapy i nawigacja | ~50 MB / dzień |
| Komunikatory i zdjęcia | ~150 MB / dzień |
| Przeglądanie social mediów | ~600 MB / godz. |
| Wideo w jakości HD | ~1,5 GB / godz. |
Zainstaluj eSIM w domu po Wi-Fi, bo instalacja nie uruchamia licznika. Rejsy międzynarodowe lądują zwykle na lotnisku Roman Tmetuchl International Airport (ROR) koło Airai, kawałek drogi od Kororu, z przesiadką na Guamie, w Manili albo w Tajpej. Na granicy każdy odwiedzający dostaje też Palau Pledge, czyli stempel w paszporcie z kilkoma obietnicami wobec przyrody. Zajmuje minutę i nie wymaga zasięgu. Zaraz po wylądowaniu ustaw Zwitchy jako linię danych i włącz dla niej roaming danych. To ustawienie oznacza tylko tyle, że telefon ma korzystać z sieci partnerskiej eSIM, a nigdy z Twojego operatora. Będziesz online, zanim taksówka dowiezie Cię do Kororu. Nie wiesz, ile danych wziąć? Zacznij od 4–6 GB, a doładowanie zajmie kilka sekund.
W sieci PNCC zadziała każdy telefon z obsługą eSIM: iPhone XS / XR i nowsze, Google Pixel 3 wzwyż oraz świeższe flagowce Samsung Galaxy. Są dwa warunki: telefon nie może być zablokowany na operatora, a zanim zaczniesz na nim polegać, sprawdź w Ustawieniach (Ogólne → To urządzenie), czy widzisz numer EID. eSIM działa równolegle z kartą SIM, więc większość podróżnych zostawia domową linię do rozmów i SMS-ów, a do transmisji danych wybiera Zwitchy. Po konfiguracji nie ma już żadnego żonglowania dwiema kartami, a powrót na domowe dane to jedno stuknięcie.

Koror i sąsiednie Airai mają solidne 4G LTE, podobnie jak część Babeldaob, głównej wyspy kraju, więc w hotelach, bazach nurkowych i restauracjach w mieście i okolicy w ogóle nie pomyślisz o zasięgu. Sieci 5G na Palau jeszcze nie ma, cała infrastruktura PNCC pracuje w 4G LTE. W chwili, gdy łódź wychodzi z portu w Kororze w stronę Rock Islands Southern Lagoon, obiektu z listy światowego dziedzictwa UNESCO z nurkowiskami pokroju Blue Corner czy German Channel, sygnał znika niemal zupełnie i nie wraca do końca dnia. Jellyfish Lake, 45 minut rejsu od miasta, gdzie nurkowanie ustąpiło miejsca snorkelingowi, bo chemia jeziora czyni głębsze zanurzenia niebezpiecznymi, wymaga zezwolenia na Rock Islands i na wodzie nie ma tam zasięgu w ogóle. Przed każdym dniem na łodzi pobierz mapy offline Kororu, a bazie nurkowej albo pensjonatowi zostaw informację o planach, bo do powrotu nikt się do Ciebie nie dodzwoni.
Ruszasz dalej po Pacyfiku? Regionalny pakiet na Oceanię obejmuje Australię, Nową Zelandię i resztę Pacyfiku w ramach tej samej eSIM, więc dalsza część trasy nie wymaga żadnej wymiany. Chcesz od razu dobrać rozmiar pakietu?
Pakiety Zwitchy na Palau działają na jedynej krajowej sieci, czyli PNCC pod marką PalauCel. Zasięg masz więc dokładnie taki sam jak przy lokalnej karcie SIM.
Rzadko. Zaraz po wypłynięciu zasięg znika niemal zupełnie, a większość rejsów spędza poza nim cały dzień. Pobierz wcześniej mapy offline i zostaw w pensjonacie informację o planach.
Nie. Taka eSIM służy wyłącznie do transmisji danych, więc instalujesz ją i aktywujesz bez okazywania komukolwiek dokumentu. Przy płatności podajesz tylko adres e-mail, na który przyjdzie kod QR. Paszport osobiście okazujesz dopiero przy lokalnej karcie PalauCel.
Celuj w dolną granicę, około 2-4 GB, bo dni na łodzi nurkowej upływają w większości poza zasięgiem. Dokładaj tylko wtedy, gdy z Kororu również pracujesz albo codziennie wrzucasz relacje.
Zadziała każdy telefon z obsługą eSIM: iPhone XS/XR i nowsze, Google Pixel 3 wzwyż oraz świeższe flagowce Samsung Galaxy, o ile nie jest zablokowany na operatora.
Jeszcze nie. Sieć PNCC pracuje w 4G LTE w Kororze i na głównych wyspach, co w zupełności wystarcza do map, komunikatorów i zdjęć.
Kierunek Palau: wybierz rozmiar, a zobaczysz aktualne ceny i kupisz w dwa kliknięcia.