
Cała UE plus Wielka Brytania, Szwajcaria, Norwegia, Islandia i większość Bałkanów mieszczą się w jednym pakiecie, więc na granicy nic się nie dzieje: telefon sam wchodzi do najlepszej lokalnej sieci partnerskiej. Na tydzień w dwóch, trzech krajach licz 5–8 GB, na dwa tygodnie w czterech i więcej: 10–15 GB.
Kiedyś podróż Interrailem po Europie oznaczała szufladę pełną kart SIM i szukanie punktu doładowań w każdym kolejnym kraju. Dziś jedna regionalna eSIM obejmuje 39 krajów w ramach jednego pakietu, więc dane po prostu jadą z Tobą z Lizbony do Tallinna i nie musisz o nich myśleć.
Regionalny pakiet na Europę bierze całą UE plus Wielką Brytanię, Szwajcarię, Norwegię, Islandię i większość Bałkanów, a jedzie po czołowych sieciach w rodzaju Orange, Vodafone, Telekom czy Three. W każdym kraju telefon sam łapie najlepszego lokalnego partnera: żadnych menu, żadnej wymiany kart, żadnego nowego numeru.
W pociągu telefon obsługuje bilety, rezerwacje miejsc, mapy i od czasu do czasu film między miastami. Orientacyjny budżet:
Część unijnych pakietów „bez limitu” ma limit uczciwego korzystania przy ciągłym używaniu w jednym kraju. Na wakacje to z dużym zapasem, ale jeśli osiadasz gdzieś na kilka tygodni, sprawdź warunki.

Nawet w świetnych sieciach pociąg gubi sygnał w tunelach, na górskich przełęczach i na wiejskich odcinkach. Przed każdym etapem:
Ustaw Zwitchy jako linię do transmisji danych, zanim wsiądziesz do pierwszego pociągu, a domową kartę SIM zostaw na sporadyczne rozmowy. Na granicy nie robisz nic: eSIM sama wskakuje na lokalnego partnera, zwykle w minutę od wybudzenia telefonu po drugiej stronie.

Klasyczna pętla Lizbona → Madryt → Barcelona → Nicea → Florencja → Rzym przecina cztery kraje na jednej eSIM, bez ani jednej wymiany. Dwa tygodnie map, biletów kolejowych, zdjęć i wieczornego przeglądania to około 10 GB. Dorzuć kilka GB, jeśli na dłuższych odcinkach oglądasz filmy.
Wielka Brytania jest dziś poza UE, ale nadal mieści się w tym samym pakiecie regionalnym. Szwajcaria, Norwegia i Islandia też nie należą do UE, a mimo to są objęte zasięgiem. Na Bałkanach w miastach i przy autostradach jest znakomicie, w górach rzednie, więc znowu wchodzi zasada map offline. Przedłużasz trasę do Turcji? Jej apetyt na dane (i mit o rejestracji telefonu) omawiamy w osobnym poradniku. Wjeżdżasz przez Londyn albo Edynburg? Nasz poradnik o Wielkiej Brytanii mówi, czego spodziewać się zaraz po wylądowaniu i która sieć niesie najlepiej poza dużymi miastami. Albania ma własne rozpisanie: poradnik o jeździe wzdłuż Riwiery Albańskiej pokazuje, gdzie sygnał trzyma między Tiraną a południowymi plażami, a gdzie znika na przełęczy Llogara. Ciągnie Cię dalej na północ, do Szwecji? Nasz poradnik o Szwecji obejmuje Sztokholm, Göteborg i budżet danych na wypad do szwedzkiej Laponii. Ciekawi Cię Mołdawia, tuż za wschodnią granicą tego pakietu? Nasz poradnik o Kiszyniowie i tamtejszej krainie win mówi, czego się tam spodziewać. Wlatujesz do Amsterdamu albo stamtąd wracasz? Poradnik o Holandii tłumaczy podział między sieciami i wskazuje, gdzie na Wyspach Fryzyjskich sygnał się przerzedza.
Planujesz trasę? Sprawdź, które kraje obejmuje jeden pakiet na Europę i ile kosztuje.
Zobacz pakiety eSIM na Europę →